Justyna zobaczyła skrzynkę otworzyła ją a tam serce jej ojca.
- Nom widzę kochanie że trafiłaś - powiedział znajomy głos Bartka w ręce trzymał sztylet.
- Nie rób tego zrobię wszystko !
- Dobrze więc go ożywię ale pod jednym warunkiem będziesz miała jeden dzień żeby się z nim zobaczyć a potem on zapomni o tobie. A ty trafisz znowu na ziemię jako 14 letnia dziewczyna która sama mieszka w domu. Jeśli nie zabije go !
- Dobrze ożyw go i innych !
- Już !
- Ale nie bój się ja po ciebie wrócę na ziemię!
Nagle zobaczyła swojego ojca lecz świat zaczął znikać Bartek ponownie ją oszukał.
Koniec ! Kolejna część już dzisiaj :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz