- Czemu? - zapytała go
- Ponieważ mógł nam przeszkodzić w naszym związku !
- Ale to był mój przyjaciel !
- Trudno !
Justyna płakała i płakała. Poszła na dwór gdzie nigdy nie wcześniej nie była. Wyszła i zobaczyła za lasem pięknego białego jednorożca. Wzięła go do zamku.
- Dzisiaj przyjdą krawcowe - powiedział Bartek
- Po co ?
- Musisz mieć inny ubiór
Dziewczyna usiadła na kanapie i czekała na krawcowe. Przyszły krawcowe.
- A panienka była po tej dobrej stronie ? - zapytała krawcowa
- A jest dobra strona ?
- Nie, nie ma dobrej strony! - wtrącił się Bartek
- Jak to nie ma ? - powiedziała Justyna
- Jest ! - krzyknęła krawcowa
Uszyły suknię dla Justyny i poszły, bo wiedziały, że nie można mówić przyszłej królowej o dobrej stronie.
Justyna była zdenerwowana ponieważ Bartek ją okłamał. Poszła do sypialni odpocząć po ciężkim dniu.
Bartek przyszedł do sypialni i przytulił się do niej. Justyna miała dość jego przytulania,ale wiedziała, że kiedyś będzie się musiała z tym pogodzić.
Następny roździał będzie dziś lub jutro !
- Dzisiaj przyjdą krawcowe - powiedział Bartek
- Po co ?
- Musisz mieć inny ubiór
Dziewczyna usiadła na kanapie i czekała na krawcowe. Przyszły krawcowe.
- A panienka była po tej dobrej stronie ? - zapytała krawcowa
- A jest dobra strona ?
- Nie, nie ma dobrej strony! - wtrącił się Bartek
- Jak to nie ma ? - powiedziała Justyna
- Jest ! - krzyknęła krawcowa
Uszyły suknię dla Justyny i poszły, bo wiedziały, że nie można mówić przyszłej królowej o dobrej stronie.
Justyna była zdenerwowana ponieważ Bartek ją okłamał. Poszła do sypialni odpocząć po ciężkim dniu.
Bartek przyszedł do sypialni i przytulił się do niej. Justyna miała dość jego przytulania,ale wiedziała, że kiedyś będzie się musiała z tym pogodzić.
Następny roździał będzie dziś lub jutro !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz